ACER 2:6 GOLDEN TULIP

Sezon: Jesień 2018
Data spotkania: 04.12.2018, wtorek 20:20
Wynik: 2:6
Wynik do przerwy: 2:4
ACER w końcu na deskach

Każda passa kiedyś się kończy - niepokonana przez 8 kolejek z rzędu drużyna ACER w końcu zakończyła swoją serię bez porażki w meczu z plasującym się w południowej części tabeli teamem GOLDEN TULIP.

Już w poprzedniej kolejce widać było, że Predatorzy powoli wytracają prędkość - wywalczony remis z Grupą DBK był dopiero drugim w tym sezonie, ale przypomnijmy, że to przecież ekipa bijąca się o fotel lidera, która powinna bez problemu radzić sobie z drużynami będącymi o kilka oczek niżej w tabeli. Hotelarze chyba zauważyli malejącą pewność Seledynowych i przystąpili do natychmiastowego szturmu na bramkę - już w pierwszej minucie po wymierzonym zagraniu w tempo wynik otworzył Karol Rżysko, który niecałe 60 sekund później asystował przy bardzo podobnej akcji, tym razem wykańczanej przez Bartosza Cieszento. Dwubramkowa strata po zaledwie dwóch minutach gry mocno rozwścieczyła Komputerowców, czego wyraz dawali okrzykami niezadowolenia po stracie kolejnego gola - na szczęście złość zadziałała motywująco - wystarczyły 4 minuty a Marek Sałasiński wykorzystał wysoką piłkę Tomasza Trusiaka i uderzył na bramkę z granicy pola karnego, zdobywając przy tym bramkę kontaktową. Przy wyniku 1:2 musieliśmy uzbroić się w cierpliwość w oczekiwaniu na kolejną bramkę, jednak wypada zauważyć co najmniej kilka niewykorzystanych ataków Hotelarzy: gracze w granatowych koszulkach chyba bali się zakończyć kontry strzałem, bo wszystkie ataki miały ten sam finał - traciły dynamikę na granicy pola karnego, napastnik zamiast oddać mocny strzał zaczynał tańczyć z piłką i czekać na pomoc kolegów z ofensywy. W efekcie kolejny gol padł łupem Predatorów. Na 7 minut przed końcem pierwszej połowy Michał Sieńko oddał bardzo mocny strzał z okolic pola karnego i załadował piłkę idealnie pod poprzeczkę, w prawe okienko. To nie był jednak koniec bramek, bo Tulipany przebudziły się w samej końcówce premierowej części - w 18. minucie Karol Rżysko wykonał popisowy rajd lewą stroną boiska i zgrał piłkę do czekającego na środku Bartka Cieszento a ten pewnie wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem. Minutę później kolejną bramkę dorzucił Dariusz Dynek, który niczym wyborny lis pola karnego dobił na pustą bramkę strzał jednego ze swoich kolegów.

Ostatnie 20 minut przypadło na czas panowania Granatowych - bezdyskusyjnie to oni dyktowali warunki gry, jednak sami również popełniali pewne błędy. Udało im się nie dopuścić Predatorów do własnej bramki, jednak sami wciąż zmagali się z problemami ze skutecznością - niech przykładem będzie sytuacja z 33. minuty, kiedy Karol Rżysko i Jarek Mazur wyszli sami z kontratakiem a jego wykończenie w sytuacji 2 vs 1 poskutkowało jedynie mocnym obiciem słupka. Kilka minut później Karol wziął do pomocy w takiej samej sytuacji Bartosza Cieszento, jednak znów nie udało im się zmienić wyniku na tablicy - tym razem piłka odbiła się od nogi Przemka Pichora. Skuteczność w drugiej pozostawiała wiele do życzenia, do tej pory jedyną bramką było trafienie z rzutu karnego Bartka (po faulu Marka Sałasińskiego). Na finałowe trafienie czekaliśmy aż do ostatnich sekund gry, kiedy niezłym dryblingiem popisał się Karol Rżysko i ustanowił wynik na 2:6.

Plusy:
- Szybka, bogata w bramki pierwsza połowa
- bardzo dobra gra bramkarzy (obydwaj skutecznie zainterweniowali co najmniej 20 razy)

Minusy:
- niedosyt po drugiej połowie: brak bramki dla Predatorów, słaba skuteczność Tulipanów

Zawodnik meczu: Karol Rżysko [GOLDEN TULIP]
Udział przy obu bramkach otwierających połowy, klika widowiskowych rajdów lewą stroną boiska i dobra współpraca z Bartkiem Cieszento zapewniły Karolowi tytuł MVP.

 



Zawodnicy:


ACER
Imię i nazwisko    Gole  Asysty  Faule  Obrony   
Karol Sieńko  
Marek Sałasiński   1  2 
Mateusz Twardy  
Michał Sieńko   1 
Patryk Roszko  
Piotr Panasiuk   2 
Przemek Pichor   29 
Tomasz Trusiak   2 
Wojtek Opioła  
RAZEM:   2 2 4 29
GOLDEN TULIP
Imię i nazwisko    Gole  Asysty  Faule  Obrony   
Adam Romanowski   22 
Bartosz Cieszento   3 
Dariusz Dynek   1  2 
Jarek Mazur   1 
Karol Rżysko   2  2  2 
Mateusz Walaszek   1 
RAZEM:   6 4 5 22